 |
|
Autor |
Wiadomość |
chr
Dołączył: 24 Cze 2010
Posty: 65
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Kraków Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Czw 15:13, 24 Cze 2010 Temat postu: powitać! |
|
|
Yo!
Chciałem się przywitać na forum. Mam 19 lat, a moje doświadczenie z dziewczynami jest.. cóż nieduże. Nie mówię, że zerowe, bo tak nie jest, coś tam się działo, ale zdecydowanie mniej niż bym chciał. Jeśli chodzi o moje życie to nie jest ono absolutnie nudne, mam swoje pasje - koszykówka, rower, teraz jeszcze zaczynam interesować się siłownią. Życie toważyskie też niczego sobie. Może nie jestem jakimś kolesiem, którego znają wszyscy i do którego wszyscy się pchają. Ale ludzie (dziewczyny też) mnie lubią, a ja zdecydowanie nie moge narzekać na małą liczbę znajomych.
PUA zacząłem się interesować... pół roku temu. Było to ciężkie pół roku bo musiałem uporać się z 'syndromem jedynej' i zmienić swoje podejście do życia, dziewczyn i uwodzenia. Postępy jakie zrobiłem są bardziej teoretyczne. Jedyne co mogę powiedzieć że nieco poprawiłem to inner game. No i ostatnio złmałem barierę z KC (nie wyszło, ale czyłem się znacznie lepiej niż w sytuacjach w których nawet nie spróbowałem )
Mój największy problem? Brak jaj w udzodzniu. Tak i nie boje się do tego przyznać. W życiu codziennym nie mam z tym problemu, więc nie wiem dlaczego tak się dzieje. Może zbyt małe doświadczenie?
Wnioski jakie wyciągnąłem w ciągu mojego krótkiego stażu
- NIGDY nie należy w głowie układać sobie dokładnego planu co się powie (i kilku opcji rozwoju sytuacji) itp. bo zawsze będzie inaczej.
- porażka przy KC jest lepsza niż nie zrobienie niczego (przynajmniej nie pluje sobie w brodę że nie mam jaj xD )
- moim zdaniem dla początkujących lepiej jest pocałować dziewczynę na dowidzenia (bo łatwiej to zrobić niż w środku randki. przynajmniej mi)
- więcej niż 1, góra 2 spotkania bez KC prawie zawsze = LJBF
Cele na przyszłość (czyli rzeczy z którymi mam problem )
- needy - na zewnątrz już się uporałem z tym problemem. może tego nie pokazuje, ale to ciągle siedzi we mnie
- umieć bez większych problemów poderwać dziewczynę kiedy chcę i którą chcę (tak, bo jest dziwne to, że zdażyło mi się kilka razy nakręcić laskę ot tak. nie chciałem tego, a tak się stało. a zazwyczaj jak sie staram to nie wychodzi tak jak chce)
- zdecydowanie zwiększyć pewność siebie w uwodzeniu
- nauczyć się przechodzić z relacji koleżeńskich na zdecydowanie bliższe! często wychodzą mi LJBF'y
Walnęło mi się małe wypracowanko . W każdym bądź razie, siemka!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
|