 |
|
Autor |
Wiadomość |
Mateusz87
Dołączył: 08 Lip 2009
Posty: 6
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Z Wrocławia Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Śro 16:46, 08 Lip 2009 Temat postu: Uwielbiam samorozwój, więc witam |
|
|
Witam,
Na początek - Mateusz, 22 lata. Zawodowo zaczynałem od programisty, przez architekta oprogramowania, teraz ocieram się o project management. W czasie wolnym zdarza mi się studiować, ale akurat studia są raczej nie warte poświęconego czasu
Jeżeli chodzi o pasję, to "od zawsze" pasjonowało mnie wszystko co związane z komputerami - long story short - byłem nerdem ;>. Teraz trochę się zmieniło i właściwie mam kilka zajęć - chociaż już na pewno mniej się angażuję niż kiedyś ;P. Kolejność dowolna:
1. Nadal uwielbiam swoją pracę
2. Szybkie samochody - tor, 1/4 mili. Najlepiej co najmniej V6 - cudowny dźwięk . Jestem w trakcie "kompletowania" samochodów na różne okazje
3. Samorozwój - o tym później ;>
Natomiast kobiety to złożona sprawa . Na początek - byłem w dwóch długich związkach. Ostatni trwał ponad 2 lata.
A jeżeli chodzi o relacje poza związkami, to jest ta skomplikowana część którą trudno mi opisać . Generalnie nie mam problemu rozmawiać z kobietami i często zdarza się, że dobrze nam się rozmawia - ale jak wiadomo, rzadko to kończy się czymś poza rozmową . Do tego, gdy już rozmawiam, to całość idzie całkiem nieźle - nawet zdarza mi się być zabawnym (ciężko mi w to uwierzyć, gdy czytam tego posta). Zdarzało mi się na jakiejś imprezie coś więcej, ale nigdy wiele z tego nie wyszło.
Myślę też, że są kobiety które chciałyby coś więcej, ale akurat one są poza moim zainteresowaniem (i nie we wszystkich wypadkach chodzi o wygląd).
No a jeżeli chodzi o poznawanie nowych kobiet, to tutaj jak zwykle super-przeciętność . Nie umiem podejść do nieznajomej kobiety - zdarza mi się, ale nie do końca na trzeźwo
Teraz o samym PUA . Jak już pisałem, uwielbiam samorozwój - ogólnie pojętym samorozwojem zająłem się rok temu i po tym jak moja kariera właściwie wybuchła (w pozytywnym znaczeniu) dzieki temu, stało się to moją pasją . PUA to również forma samorozwoju, dlatego również mnie zafascynowała .
Druga kwestia - to mój cel. Ostatnio uświadomiłem sobie, że związki to po prostu gra losowa - im więcej okazji tym większa szansa na powodzenie . Moim celem (poza samorozwojem, co już jest wystarczająćym celem) związanym z PUA jest znalezienie kobiety z którą chcę być dłuuuugo. Jak to z grami losowymi bywa, może się to zdarzyć odrazu przy następnej kobiecie, albo za 20cia - dla mnie OK. Inna kwestia, że jeżeli ktoś całe życie jeździł tylko Polonezem, to nie doceni Mercedesa - trzymam to w pamięci ;P
Jeszcze może krótko po co rejestruję się na tym forum. Jak w każdym samorozwoju, nieocenioną pomocą jest mentor. Zapisałem się więc, by kiedyś poznać przyszłych mentorów (nie niańki) - którzy o wiele przyspieszą cały proces
To tyle pozdrawiam,
Mateusz
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Icescream
Dołączył: 17 Cze 2009
Posty: 116
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Lublin Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Śro 17:38, 08 Lip 2009 Temat postu: |
|
|
Witam serdecznie na forum ,na początek poleciłbym Ci przeczytać artykuły na blogu [link widoczny dla zalogowanych] z pewnością dadzą Ci ogólny zarys idei podrywu.Gdy już zapoznasz się z artykułami polecam ci przejżeć forum, w szczególności dział z Field Raports (FR).Na koniec proponuje założyć dzienniczek samorozwoju (na forum znajdziesz odpowiedni dział).
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Marcin$
Dołączył: 16 Maj 2009
Posty: 931
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 55 razy Ostrzeżeń: 1/5
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Śro 20:57, 08 Lip 2009 Temat postu: |
|
|
Ktoś z podobnym pasjami do moich, choć pewnie jak byś tą listę bardziej rozwinął już nie bylibyśmy tacy podobnie
Także polecam przeczytać blog, szczególnie "Słownik PUA"
Witam i pozdrawiam,
Marcin
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Mateusz87
Dołączył: 08 Lip 2009
Posty: 6
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Z Wrocławia Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Śro 21:45, 08 Lip 2009 Temat postu: |
|
|
Witam,
Icescream napisał: | Witam serdecznie na forum ,na początek poleciłbym Ci przeczytać artykuły na blogu CIACH(link)l z pewnością dadzą Ci ogólny zarys idei podrywu.Gdy już zapoznasz się z artykułami polecam ci przejżeć forum, w szczególności dział z Field Raports (FR).Na koniec proponuje założyć dzienniczek samorozwoju (na forum znajdziesz odpowiedni dział). |
Dzięki za rady :>. Chyba powinienem bardziej rozwinąć moje "doświadczenie" z PUA. Więc na pewno odrobiłem pracę domową - przeczytałem wiele artykułów (3 cyfrowa ilość) z seductionbase DOT com (nie mogę wklejać linków), do tego książkę Swinggcata i Double your Dating Davida DeAngelo ... cóż, lubię mieć teorię zanim przejdę do praktyki .
Jeżeli chodzi o praktykę - na razie ćwiczę język ciała (obserwowanie + mój własny) i na pewno muszę poćwiczyć nad poczuciem humoru - kiedyś było zdecydowanie u mnie z tym lepiej ;P. Teraz mam raczej naprawdę ciężkostrawny humor ;P - chociaż często kobiety śmieją się w moim towarzystwie, ale to raczej przypadek.
Co do kontaktów z kobietami ... zacząłem małymi kroczkami. Na początek wszystkim ludziom z pracy (tych których znam i nie znam) zacząłem mówić "cześć" - to już coś .
W lokalach:
1. Zeszły piątek->sobota. Znajoma, znajomych, znajomych itd (bardzo daleko). Po prostu naturalnie zaczęliśmy rozmawiać. Czysty fart, tematem okazała się praca (ona coś robi, mówi, że jest pro - ja ją szczerze wyśmiewam, że pro to zobaczy jak skończymy produkt - ten sam rynek - nie mówiłem żadnych szczegółów, ani gdzie pracuję - powiedziałem, że zobaczy. HB7-8?). Ale jedna rzecz była inna niż zwykle - wziąłem numer i mejla, nie zająknęła się
2. Również piątek->sobota. HB7. Dziewczyna znajomego ... Naturalna rozmowa, zdecydowanie było widać, że coś jest na rzeczy (głównie wpatrywanie się podczas rozmowy + mocne, nieprzypadkowe dotykanie nogami ). Ale to laska kumpla, więc uciąłem.
3. Sobota->Niedziela w lokalu. Tutaj już zacząłem podchodzić do nieznanych mi kobiet. Wyciągnąłem mejla od kelnerki (nie złapała się na "to jeszcze numer" ). Od jakiejś laski (raczej średnia ;P) numer + mejla (napisała, żebym zadzwonił i że jestem sympatyczny - to automatycznie zdyskwalifikowało ją w mojej podświadomośći. Taka ciekawostka). Podszedłem do dwóch lasek tylko z zamiarem sprawdzenia się czy dam radę + inne pierdoły.
4. Przetestowałem na czacie parę technik - i byłem cholernie zaskoczony ("z Twojego nicka mogę powiedzieć o Tobie co najmniej 3 rzeczy" - i już jest 100% uwagi ) , że to działa - polecam niedowiarkom
ALE - to wszystko po alkoholu, czyli IMHO się nie liczy . Moim celem jest działanie bez alkoholu. Teraz nadal mam opory przed powiedzeniem "cześć" do nieznajomej na ulicy na trzeźwo.
Tak więc coś tam już wiem, moim celem jest głównie znalezienie ludzi którzy pomogą mi się rozwinąć - a ja pewnie im pomogę w inny sposób . Potem ja będę rozwijał innych
Natomiast FR'y to świetna rada . Teorie postawioną w praktyce czyta się całkowicie inaczej niż suchą praktykę . Dzienniczek też założę - w chwilach zwątpienia zlukam swój progress . Mam też parę innych praktyk z ogólnego samorozwoju z których na pewno skorzystam. Żeby tylko nie zabrakło motywacji
PS. Dopiero po przeczytaniu artykułów dowiedziałem się ile straciłem. Pamiętam dokładnie dwie laski które rozmawiając ze mną kładły mi rękę na nodze (na dwóch różnych imprezach) . Oczywiście nic z tym nie zrobiłem - gdybym wiedział, całkowicie inaczej bym zareagował . Jednak jak zwykle to był fart i nieświadome - wspólne pasje.
PSS. Zauważyłem, że kompletnie nie mam problemu z podejściem do laski którą znają moi znajomi, albo nawet dalsza relacja (znajoma, znajomej znajomego ...) - to jest w sumie dziwne .
No to się nagadałem Pozdrawiam,
Mateusz
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
|